|
Opublikowane: 27.01.2010
Dostaniesz swoje pieniądze, nawet gdy Twój szef zniknął
Kilka tygodni temu informowaliśmy, że w dniu 19 listopada 2009 r. Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy. Nowelizacja ta stanowiła odpowiedź na od dawna podnoszony w praktyce, a doniosły społecznie (aktualny zwłaszcza w okresie kryzysu gospodarczego) problem zniknięcia pracodawcy (jego kierownictwa) oraz pozostawienia pracowników bez środków egzystencji, w tym bez należnych im świadczeń (wynagrodzenia za pracę, ekwiwalentu za niewykorzystany urlop, odpraw itd.), praktycznie z dnia na dzień, bez uprzedzenia.
Ustawa zmieniająca została już podpisana przez Prezydenta RP w dniu 20 stycznia 2010 r. Wejdzie w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia jej tekstu w Dzienniku Ustaw, czyli najpóźniej w ciągu miesiąca.
Przypomnijmy, że nowelizacja reguluje sposób zaspokojenia roszczeń pracowniczych w przypadku faktycznego zaprzestania działalności przez pracodawcę. Chodzi o takie zaprzestanie, które trwa dłużej niż 2 miesiące. W takiej sytuacji kierownik Biura Terenowego Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych będzie mógł wypłacić, na wniosek pracownika, zaliczkę na poczet niezaspokojonych przez pracodawcę roszczeń pracowniczych, nie wyższą jednak niż wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę w danym czasie.
Wypłata pozostałych niezaspokojonych roszczeń pracowniczych, jak również roszczeń byłych pracowników lub uprawnionych do renty rodzinnej członków rodziny zmarłego pracownika (również byłego) następować ma na podstawie osobnego wniosku osoby uprawnionej.
Karol Jokiel
|