|
Opublikowane: 15.05.2007
Autor: Tadeusz M. Nycz
Prawo lekarzy do odpoczynku dobowego i tygodniowego
W artykule omówiono zagadnienia dotyczące czasu pracy lekarzy na tle ustawy o zakładach opieki zdrowotnej oraz regulacji art. 132 i 133 K.p. Zwrócono uwagę na powszechny charakter odpoczynku, który dotyczy ogółu zatrudnionych pracowników, w tym także lekarzy.
Wybrane Opinie Klientów
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz.
Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Chciałbym podziękować za wyczerpujące informacje. Zakres, sposób i terminowość udzielonych informacji nie pozwalają wystawić innej opinii, jak tylko bardzo, bardzo pozytywną. Zdaję sobie sprawę, że inne możliwości są w trakcie rozmowy na żywo, a inne w kontakcie medialnym. Dziękuję, pozdrawiam i życzę dalszej owocnej i na równie wysokim poziomie działalności (wolałbym jednak za często nie mieć okazji wystawiania Państwu opinii i korzystać z Państwa usług w podobnych tematach, co nie zmienia faktu, że jeśli będę musiał, na pewno skorzystam z nich bez namysłu).
Jeszcze raz pozdrawiam, Kazimierz
Chciałam bardzo podziękować panu Karolowi Jokielowi za wyczerpującą poradę w mojej sprawie. To naprawdę godny polecenia portal. Odpowiedzi są szybkie, tanie i naprawdę proste w odbiorze. Każdy zrozumie polskie prawo, jeśli zwróci się do tego portalu o pomoc :)
Izabela
Odpowiedź niemal błyskawiczna, pełna i wyczerpująca, a jednocześnie napisana prostym i zrozumiałym dla laika językiem. Wielkim plusem jest możliwość bezpłatnego zadawania dodatkowych pytań. Na pewno będę wszystkim polecała ten portal. Dziękuję i pozdrawiam.
Zofia
Porada bardzo rzetelna i wyczerpująca temat. Miałem pewne wątpliwości co do takiej formy. Po otrzymaniu i po przeanalizowaniu odpowiedzi (i to wszystko „czarne na białym” z podstawą prawną) stwierdziłem, że należy częściej korzystać z Waszych usług.
Jacek
Jestem bardzo zadowolona ze współpracy z Waszą firmą, poradę otrzymałam szybko i kompetentnie, dostałam także odpowiedzi na wszystkie dodatkowe pytania. Wasza porada w istotny sposób pomogła mi podjąć ważną życiową decyzję.
Magda
Podziękowanie dla Pana Dariusza Kostyry. Szanowny Panie Mecenasie, pomimo swego kalectwa i znikomej wiedzy prawniczej udało mi się pojąć sedno sprawy. Jest Pan uzdolnionym dydaktykiem o wielkiej wiedzy praktycznej – potrafi Pan na odległość przekazać w prosty sposób to, co ważne. Strona dodana do ulubionych. Eporady24.pl to jest to :-)) Wielkie podziękowania dla wszystkich pracowników.
Wszystkiego dobrego w nowym roku życzy Mietek
Bardzo profesjonalna obsługa i naprawdę fachowe doradztwo. Odpowiedź mi wiele wyjaśniła i dalej będę korzystać z tych usług, bo sprawa, o którą pytałam, nie była prosta, więc wolę, by prowadził tą sprawę specjalista, więc sukces murowany.
Pozdrawiam, Krzysztofa
Jestem wdzięczna za uzyskane informacje. Przede wszystkim odpowiedzi pojawiają się bardzo szybko i nawet w sobotę i w niedzielę informacje przesyłane, co mnie bardzo, bardzo cieszy. Skorzystałem z usług portalu i tego nie żałuję, informacje są przejrzyste. Jestem mądrzejsza, douczona, tylko żeby moja sprawa została pozytywnie rozpatrzona – byłabym happy. Zaryzykowałam i dobrze, że skorzystałam z tego portalu, polecam!!!
Irena
Podziękowanie dla Pana Dariusza Kostyry. Szanowny Panie Dariuszu, chcę podziękować za cierpliwość – pomimo znikomej wiedzy prawniczej udało mi się pojąć sedno sprawy. Jest Pan nadzwyczajnym człowiekiem <<SIŁA SPOKOJU>>. Potrafi Pan na odległość przekazać w prosty sposób to, co ważne. EPORADY24.PL – TO JEST TO. Na pewno skorzystam z Pańskich porad w dalszym postępowaniu. WIELKIE SŁOWA UZNANIA DLA CAŁEGO ZESPOŁU – LUDZI, KTÓRZY ZWIĄZANI SĄ Z PORTALEM EPORADY24.PL.
PS Panie Mirku, tak dalej.
Mietek
Nie będę ukrywał, że taka forma porad prawnych zawsze na początku budzi pewne wątpliwości. Jednak po otrzymaniu odpowiedzi na moje pytania mogę stanowczo stwierdzić, że ta forma daje większe korzyści dla klienta, gdyż po otrzymaniu pytania prawnik ma czas, aby w sposób rzetelny przygotować się do odpowiedzi, a nie zdawkowo odpowiedzieć na pytanie. Przede wszystkim dziękuję Pani Irenie, która była ze mną, a nie przeciwko mnie. Pozdrawiam i do „następnego problemu”.
Radosław
Korzystam drugi raz z usług i ponownie jestem zadowolony. Cena naprawdę niska (sądzę, że gdybym poszedł do prawnika, to zapłaciłbym co najmniej 5 razy więcej). Odpowiedź szczegółowa i rzetelna. Chciałem jeszcze zaznaczyć, że pytanie zadałem w weekend (w sobotę), a w niedzielę otrzymałem odpowiedź.
Krzysztof
Odpowiedź na moje pytanie była wyczerpująca i jasna. Udzielenie odpowiedzi nastąpiło bardzo szybko. Zaufano mi. Przed otrzymaniem potwierdzenia wpłaty należności na Państwa konto udzielono mi (w ramach kredytu zaufania) odpowiedzi. Już rozreklamowałam Państwa firmę wśród moich znajomych. Jeszcze raz bardzo dziękuję za szybką i bardzo fachową, uprzejmą obsługę.
Z pozdrowieniami, Jolanta
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Na początku miałam pewne obawy do porad udzielanych przez internet. Nie słyszałam nigdy o czymś takim, przypadkowo się natknęłam, szukając czegoś. Zaryzykowałam, nie żałuję, a nawet polecam wszystkim. Podoba mi się możliwość zadawania kolejnych pytań, bo nie wszystko od razu przyjdzie do głowy (u radcy lub adwokata trzeba kolejny raz zapłacić za poradę dotyczącą tej samej sprawy). Tu odpowiedzi na nurtujące mnie pytania dostałam nawet po 5 miesiącach w ramach tej samej opłaty. Z czystym sumieniem polecam jeszcze niezdecydowanym. Ja na pewno będę jeszcze korzystać, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba.
Jola
Dziękuję za bardzo profesjonalną poradę i okazaną cierpliwość. Odpowiedź nadeszła bardzo szybko, a wszelkie niezrozumiałe dla mnie informacje szybko zostały wyjaśnione przy pomocy opcji pytań dodatkowych. Pan Łukasz jest osobą szalenie kompetentną i z pełną odpowiedzialnością mogę polecić jego, jak i sam portal eporady24 innym osobom z rozterkami prawnymi. Gdy zgłosiłam się do prawniczki wcześniej, była zniecierpliwiona moimi „głupimi” pytaniami, a połowy z jej wywodów nie zdołałam zapamiętać. Tutaj mam wszystko na piśmie i mogę powracać do wiadomości, gdy zapomnę, „jak to szło”. Polecam serdecznie – zawsze jest to kontroopinia i do tego poparta przepisami i paragrafami, które przydają się później w sądzie. Polecam i pozdrawiam cały zespół eporady24.
Jolanta
Norm czasu pracy, określonych w art. 129 K.p. nie stosuje się do pracowników, których czas pracy jest regulowany przepisami szczególnymi. W myśl art. 5 K.p., jeżeli stosunek pracy określonej kategorii pracowników regulują przepisy szczególne, przepisy kodeksu stosuje się w zakresie nie uregulowanym tymi przepisami.
Do takich szczególnych uregulowań należą np. przepisy o czasie pracy zawarte w ustawie z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej, (Dz. U. Nr 91, poz. 408, z późn. zm. oraz z 2005 r. Nr 169, poz. 1420).
Relację ustawy szczególnej w stosunku do ogólnego przepisu jakim, jest Kodeks pracy określono w art. 5 K.p. Przepis szczególny w zakresie problematyki czasu pracy wyłącza stosowanie przepisu ogólnego, czyli odpowiednich przepisów o czasie pracy zawartych w dziale szóstym kodeksu, w sprawach uregulowanych w tej ustawie szczególnej.
W pozostałym zakresie, czyli w sprawach nie uregulowanych przez ustawę szczególną, znajdują zastosowanie przepisy działu szóstego Kodeksu pracy. Konstrukcja ustawy szczególnej musi uwzględniać nie tylko zasady konstytucyjne ale także podstawowe zasady prawa pracy zawarte w Kodeksie pracy.
Oznacza to, że o ile jest możliwe odmienne od kodeksowego ustalenie pewnych instytucji zawartych w dziale szóstym, o tyle ustawa szczególna nie może naruszać zasady prawa do wypoczynku pracownika określonej w art. 14 K.p., gdyż jest to podstawowa zasada prawa pracy, która wiąże ustawodawcę przy wydawaniu ustawy szczególnej (por. T. Zieliński „Kodeks pracy-komentarz” pod red. T. Zielińskiego, Warszawa 2000 s. 108-109).
Konsekwencją nadrzędności podstawowej zasady prawa pracy nad ustawą szczególną w zakresie czasu pracy jest także i to, że ustawa szczególna w zakresie czasu pracy nie może naruszać konstytucyjnej zasady prawa do wypoczynku. Żadna ustawa regulująca problematykę czasu pracy nie może więc nakładać na pracowników obowiązków o charakterze czasowym, które nie wchodziłyby w skład pojęcia czas pracy.
Taki sposób postępowania naruszałby art. 66 ust. 2 Konstytucji RP, który przewiduje, że ustawa może określać jedynie maksymalne normy czasu pracy, nie ma natomiast prawa tworzyć innej kategorii zobowiązań pracowniczych, które nie wchodziłyby w skład pojęcia czasu pracy.
Przytoczona tu argumentacja jest konsekwencją słusznego poglądu zaprezentowanego przez T. Zielińskiego, zgodnie z którym podstawowe zasady prawa pracy mają charakter nadrzędny nad wszelkimi ustawami w zakresie prawa pracy. W konsekwencji, zdaniem autora, żaden przepis szczególny w stosunku do Kodeksu pracy nie może przewidywać regulacji prawnych które by były sprzeczne z podstawowymi zasadami prawa pracy.
Kontynuacja tej myśli rozciągnięta przeze mnie na konstytucyjne zasady prawa pracy jest zwykłą logiczną konsekwencją wynikającą z poprawności wnioskowania, że jeżeli ustawa szczególna nie może naruszać podstawowych zasad prawa pracy określonych w Kodeksie pracy, to tym bardziej nie wolno naruszać konstytucyjnych zasad prawa pracy, jako stojących w hierarchii wyżej od kodeksowych podstawowych zasad prawa pracy.
Ustawa szczególna w stosunku do Kodeksu pracy może natomiast zawierać w zakresie czasu pracy postanowienia mniej korzystne dla pracowników aniżeli przepisy działu szóstego K.p., byleby tylko postanowienia te nie naruszały podstawowych zasad prawa pracy konstytucyjnych i kodeksowych.
Nie byłoby zatem dopuszczalne odejście, na niekorzyść pracownika, od stosowania ogólnych norm czasu pracy zakładających, że praca nie może przekraczać 8 godzin na dobę i średnio 40 godzin tygodniowo w przyjętym okresie rozliczeniowym, w tym sensie, aby te podstawowe normy czasowe zostały zwiększone w sposób nie bilansujący się.
Oznacza to dopuszczalność szczególnej regulacji w zakresie tworzenia systemu równoważnych norm czasu pracy pozwalających na wydłużenie ogólnej normy dobowej czasu pracy, z zachowaniem bilansowania się czasu pracy, przy zastosowaniu normy granicznej nie przekraczającej średnio 40 godzin tygodniowo w okresie rozliczeniowym czasu pracy.
Lekarze stanowiący najszerszą grupę pracowników, których dotyczą szczególne przepisy o czasie pracy zawarte w ustawie o zakładach opieki zdrowotnej, objęci są normą dobową 7 godzin i 35 minut i normą tygodniową nie przekraczającą średnio 37 godzin i 55 minut w przyjętym okresie rozliczeniowy czasu pracy.
Normatywny czas pracy lekarzy obliczać należy, mnożąc liczbę dni roboczych, obliczonych na zasadach ogólnych przez normę dobową czasu pracy, wynoszącą 7 godzin i 35 minut. Taki sposób obliczania normatywnego czasu pracy np. w skali jednomiesięcznego okresu rozliczeniowego kształtuje oczywiście mniejszy wymiar czasu pracy, jaki w skali miesiąca mają przepracować lekarze, aniżeli ten, jaki ma być przepracowany przy zastosowaniu przepisów Kodeksu pracy.
Nowe instytucje czasu pracy wprowadzone z dniem 1 stycznie 2004 r. takie jak odpoczynek dobowy i odpoczynek tygodniowy, z racji nie uregulowania ani nie wyłączenia wyraźnego tych rozwiązań w ustawie o zoz, znajdują także zastosowanie do lekarzy.
Problem szczególny dotyczy dyżuru medycznego, którego czas ustawa o zoz bezpodstawnie wyłącza z czasu pracy. Mamy tutaj do czynienia z ewidentnym naruszeniem zasady konstytucyjnej, o której mowa w art. 66 ust. 2, zgodnie z którą zobowiązania pracownicze mają być objęte wyłącznie pojęciem czasu pracy.
Mimo normatywnego wyłaczenia czasu dyżuru medycznego z pojęcia czasu pracy (art. 32j ust. 2 cyt. ustawy o zoz) w dychotomicznym podziale czasu astronomicznego na czas pracy i czas wolny od pracy, czas dyżuru medycznego musi być zaliczany do czasu pracy.
W tej sytuacji, mimo zaległości w prawidłowej legislacji jaką posiada nasz ustawodawca, na czas pracy lekarza musi składać się normalny czas pracy, w granicach 7 godzin i 35 minut na dobę oraz średnio tygodniowo nie więcej niż 37 godzin i 55 minut, w skład których to wielkości musi także wchodzić czas dyżuru medycznego.
Oznacza to, że maksymalna średniotygodniowa norma czasu pracy wynosząca powszechnie 48 godzin nie może być w stosunku do lekarzy przekroczona wliczając w to normalny czas pracy oraz czas dyżuru medycznego.
W związku z wprowadzeniem do działu szóstego K.p. instytucji odpoczynku dobowego (art. 132) i instytucji odpoczynku tygodniowego (art. 133) uznać trzeba za nieaktualny pogląd Trybunału Konstytucyjnego zawarty w wyroku z dnia z 24.10. 2000, K 12/00, zresztą zwalczany przeze mnie od samego początku (por. T. Nycz, „Glosa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 24.10. 2000, K 12/00 w sprawie zgodności dyżuru medycznego z Konstytucją” PiZS 2002/4/33).
W powołanym wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że praca lekarza bez przerwy przez 32 godziny jest prawnie dopuszczalna i zgodna z Konstytucją.
W sytuacji, gdy od lat ukształtowane są poglądy na temat tego, że wysiłek zarówno fizyczny jak i umysłowy w pracy przekraczającej 8 godzin na dobę staje się w miarę zwiększania zmęczenia, coraz bardziej uciążliwy, nawet przy pracy lekkiej, co w konsekwencji powoduje wzrost liczby omyłek i błędów i w następstwie zagrożenia wypadkami przy pracy, akceptowanie pracy lekarza przez okres do 32 godzin bez przerwy, stanowi oczywiste niezrozumienie fizjologii człowieka (zob. R. Blanpain, M. Matey „Europejskie prawo pracy w polskiej perspektywie” Warszawa 1993 r. str. 159).
W obecnym stanie prawnym, przy wprowadzonym odpoczynku dobowym bezpośrednim a wyjątkowo równoważnym oraz odpoczynku tygodniowym a także wprowadzonej maksymalnej średniotygodniowej normie czasu pracy w rozmiarze 48 godzin, maksymalny czas pracy lekarza bez przerwy nie może przekraczać 24 godzin.
Z systemowego ujęcia przepisów Kodeksu pracy wynika, że przy stosowaniu powszechnych maksymalnych norm czasu pracy nie przekraczających w skali doby 8 godzin i w skali tygodnia średnio 40 godzin, pracownik bez przerwy może pracować maksymalnie przez 24 godziny, jeżeli będzie do niego stosowany system równoważny wskazany w art. 137 K.p.
Po takiej 24 godzinnej pracy, pracownik musi otrzymać co najmniej 24 godziny wolne od pracy. Zważywszy, że te zasady dotyczą powszechnie pracowników objętych ogólnymi maksymalnymi dobowymi i tygodniowymi normami czasu pracy, to rzecz jasna w stosunku do pracowników, którym na mocy przepisów szczególnych obniżono te normy, w braku dalszych regulacji dopuszczających inne odstępstwa, nie można w żadnym razie dopuścić pracy dłużej niż 24 godziny bez przerwy.
Z tego właśnie systemowo-ochronnego powodu, lekarza nie wolno zatrudnia dłużej niż 24 godzin. Po takiej dniówce, lekarz musi obowiązkowo otrzymać co najmniej 24 godziny wolne od pracy.
W konsekwencji takiej poprawnej, ochronnej wykładni, rozważania na temat dopuszczalności zatrudnienia, czy zwolnienia lekarza z pracy w ramach normalnej ordynacji, po wcześniejszym 24 godzinnym dyżurze, rzecz jasna nie mają żadnego sensu.
Obowiązek udzielenia po przepracowanych 24 godzinach, co najmniej 24 godzinnego odpoczynku dobowego równoważnego, wyklucza więc jakiekolwiek inne rozwiązanie tej kwestii, bez względu na przesłanki nawet o charakterze zupełnie wyjątkowym.
Dla czystości legislacyjnej ustawa o zakładach opieki zdrowotnej wymaga więc pilnej nowelizacji w zakresie problematyki dyżuru medycznego, ponieważ poprawnie stanowione prawo powinno być zrozumiałe, spójne i jasne w stosowaniu, bez potrzeby konstruowania zawiłych interpretacji wykładniowych.
poleć artykuł znajomemu wersja do druku 

|