|
Opublikowane: 29.01.2010
Autor: Tadeusz M. Nycz
Przyczyny braku współczesnej praworządności – część 4
(przyczynek do dyskusji)
W artykule podjęto próbę przeanalizowania przyczyn braku współczesnej praworządności i wynikających stąd konsekwencji dla stosunków zatrudnieniowych.
Wybrane Opinie Klientów
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz.
Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Chciałbym podziękować za wyczerpujące informacje. Zakres, sposób i terminowość udzielonych informacji nie pozwalają wystawić innej opinii, jak tylko bardzo, bardzo pozytywną. Zdaję sobie sprawę, że inne możliwości są w trakcie rozmowy na żywo, a inne w kontakcie medialnym. Dziękuję, pozdrawiam i życzę dalszej owocnej i na równie wysokim poziomie działalności (wolałbym jednak za często nie mieć okazji wystawiania Państwu opinii i korzystać z Państwa usług w podobnych tematach, co nie zmienia faktu, że jeśli będę musiał, na pewno skorzystam z nich bez namysłu).
Jeszcze raz pozdrawiam, Kazimierz
Chciałam bardzo podziękować panu Karolowi Jokielowi za wyczerpującą poradę w mojej sprawie. To naprawdę godny polecenia portal. Odpowiedzi są szybkie, tanie i naprawdę proste w odbiorze. Każdy zrozumie polskie prawo, jeśli zwróci się do tego portalu o pomoc :)
Izabela
Odpowiedź niemal błyskawiczna, pełna i wyczerpująca, a jednocześnie napisana prostym i zrozumiałym dla laika językiem. Wielkim plusem jest możliwość bezpłatnego zadawania dodatkowych pytań. Na pewno będę wszystkim polecała ten portal. Dziękuję i pozdrawiam.
Zofia
Porada bardzo rzetelna i wyczerpująca temat. Miałem pewne wątpliwości co do takiej formy. Po otrzymaniu i po przeanalizowaniu odpowiedzi (i to wszystko „czarne na białym” z podstawą prawną) stwierdziłem, że należy częściej korzystać z Waszych usług.
Jacek
Jestem bardzo zadowolona ze współpracy z Waszą firmą, poradę otrzymałam szybko i kompetentnie, dostałam także odpowiedzi na wszystkie dodatkowe pytania. Wasza porada w istotny sposób pomogła mi podjąć ważną życiową decyzję.
Magda
Podziękowanie dla Pana Dariusza Kostyry. Szanowny Panie Mecenasie, pomimo swego kalectwa i znikomej wiedzy prawniczej udało mi się pojąć sedno sprawy. Jest Pan uzdolnionym dydaktykiem o wielkiej wiedzy praktycznej – potrafi Pan na odległość przekazać w prosty sposób to, co ważne. Strona dodana do ulubionych. Eporady24.pl to jest to :-)) Wielkie podziękowania dla wszystkich pracowników.
Wszystkiego dobrego w nowym roku życzy Mietek
Bardzo profesjonalna obsługa i naprawdę fachowe doradztwo. Odpowiedź mi wiele wyjaśniła i dalej będę korzystać z tych usług, bo sprawa, o którą pytałam, nie była prosta, więc wolę, by prowadził tą sprawę specjalista, więc sukces murowany.
Pozdrawiam, Krzysztofa
Jestem wdzięczna za uzyskane informacje. Przede wszystkim odpowiedzi pojawiają się bardzo szybko i nawet w sobotę i w niedzielę informacje przesyłane, co mnie bardzo, bardzo cieszy. Skorzystałem z usług portalu i tego nie żałuję, informacje są przejrzyste. Jestem mądrzejsza, douczona, tylko żeby moja sprawa została pozytywnie rozpatrzona – byłabym happy. Zaryzykowałam i dobrze, że skorzystałam z tego portalu, polecam!!!
Irena
Podziękowanie dla Pana Dariusza Kostyry. Szanowny Panie Dariuszu, chcę podziękować za cierpliwość – pomimo znikomej wiedzy prawniczej udało mi się pojąć sedno sprawy. Jest Pan nadzwyczajnym człowiekiem <<SIŁA SPOKOJU>>. Potrafi Pan na odległość przekazać w prosty sposób to, co ważne. EPORADY24.PL – TO JEST TO. Na pewno skorzystam z Pańskich porad w dalszym postępowaniu. WIELKIE SŁOWA UZNANIA DLA CAŁEGO ZESPOŁU – LUDZI, KTÓRZY ZWIĄZANI SĄ Z PORTALEM EPORADY24.PL.
PS Panie Mirku, tak dalej.
Mietek
Nie będę ukrywał, że taka forma porad prawnych zawsze na początku budzi pewne wątpliwości. Jednak po otrzymaniu odpowiedzi na moje pytania mogę stanowczo stwierdzić, że ta forma daje większe korzyści dla klienta, gdyż po otrzymaniu pytania prawnik ma czas, aby w sposób rzetelny przygotować się do odpowiedzi, a nie zdawkowo odpowiedzieć na pytanie. Przede wszystkim dziękuję Pani Irenie, która była ze mną, a nie przeciwko mnie. Pozdrawiam i do „następnego problemu”.
Radosław
Korzystam drugi raz z usług i ponownie jestem zadowolony. Cena naprawdę niska (sądzę, że gdybym poszedł do prawnika, to zapłaciłbym co najmniej 5 razy więcej). Odpowiedź szczegółowa i rzetelna. Chciałem jeszcze zaznaczyć, że pytanie zadałem w weekend (w sobotę), a w niedzielę otrzymałem odpowiedź.
Krzysztof
Odpowiedź na moje pytanie była wyczerpująca i jasna. Udzielenie odpowiedzi nastąpiło bardzo szybko. Zaufano mi. Przed otrzymaniem potwierdzenia wpłaty należności na Państwa konto udzielono mi (w ramach kredytu zaufania) odpowiedzi. Już rozreklamowałam Państwa firmę wśród moich znajomych. Jeszcze raz bardzo dziękuję za szybką i bardzo fachową, uprzejmą obsługę.
Z pozdrowieniami, Jolanta
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Na początku miałam pewne obawy do porad udzielanych przez internet. Nie słyszałam nigdy o czymś takim, przypadkowo się natknęłam, szukając czegoś. Zaryzykowałam, nie żałuję, a nawet polecam wszystkim. Podoba mi się możliwość zadawania kolejnych pytań, bo nie wszystko od razu przyjdzie do głowy (u radcy lub adwokata trzeba kolejny raz zapłacić za poradę dotyczącą tej samej sprawy). Tu odpowiedzi na nurtujące mnie pytania dostałam nawet po 5 miesiącach w ramach tej samej opłaty. Z czystym sumieniem polecam jeszcze niezdecydowanym. Ja na pewno będę jeszcze korzystać, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba.
Jola
Dziękuję za bardzo profesjonalną poradę i okazaną cierpliwość. Odpowiedź nadeszła bardzo szybko, a wszelkie niezrozumiałe dla mnie informacje szybko zostały wyjaśnione przy pomocy opcji pytań dodatkowych. Pan Łukasz jest osobą szalenie kompetentną i z pełną odpowiedzialnością mogę polecić jego, jak i sam portal eporady24 innym osobom z rozterkami prawnymi. Gdy zgłosiłam się do prawniczki wcześniej, była zniecierpliwiona moimi „głupimi” pytaniami, a połowy z jej wywodów nie zdołałam zapamiętać. Tutaj mam wszystko na piśmie i mogę powracać do wiadomości, gdy zapomnę, „jak to szło”. Polecam serdecznie – zawsze jest to kontroopinia i do tego poparta przepisami i paragrafami, które przydają się później w sądzie. Polecam i pozdrawiam cały zespół eporady24.
Jolanta
Brak praworządności w stosunkach pracy, wynikający głównie z braku istnienia legalnej wykładni ustawy, przynosi negatywne konsekwencje dla obu stron stosunku pracy. W większym stopniu dotyka on pracowników, jako słabszej strony tego stosunku, ale też przynosi negatywne konsekwencje dla pracodawców.
Szczególnie znamienne w tej mierze są następstwa spowodowane regulacją art. 92 Kodeksu pracy. Zgodnie z tym przepisem, za czas niezdolności do pracy z powodu choroby trwającej łącznie w danym roku kalendarzowym 33 dni, gwarancyjne wynagrodzenie w wysokości 80% podstawy wymiaru ma obowiązek wypłacać pracodawca.
Zobowiązanie to wywodzi się z poprzedniego ustroju, kiedy to uspołeczniony pracodawca realizował na rzecz pracowników świadczenia w imieniu państwa, które zgodnie z zasadą solidaryzmu społecznego uznawano za konieczne.
W gospodarce, w której aktualnie funkcjonujemy, takie obciążenia finansowe dla pracodawców są ewidentnie sprzeczne z podstawowymi założeniami ekonomii wolnorynkowej. Zważyć przy tym trzeba, że ustawodawca dokonał gruntownej reformy ubezpieczeń społecznych i obciążył Zakład Ubezpieczeń Społecznych określonymi obowiązkami ubezpieczeniowymi realizowanymi w imieniu państwa.
Mam tu na myśli uchwaloną ustawę z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (j.t. Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 77, z późn. zm.) oraz ustawę z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (j.t. Dz. U. z 2005 r. Nr 31, poz. 267, z późn. zm.).
Stworzony system ubezpieczeniowy, finansowany przez obie strony stosunku pracy, powinien powodować wypłacanie należnych pracownikowi świadczeń wyłącznie z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, który jest zasilany finansowo ze składek na ubezpieczenie społeczne.
W ramach tej reformy, z systemowego punktu widzenia nie dostosowano jednak rozwiązań Kodeksu pracy do potrzeb gospodarki wolnorynkowej, ponieważ pozostawiono art. 92 K.p., który nadal obciąża pracodawcę poważnymi należnościami za czas niezdolności pracownika do pracy z powodu choroby.
W istniejącym systemie ubezpieczeń społecznych zapewnienie takich świadczeń, w granicach określonych w Kodeksie pracy wyłącznie kosztem pracodawców, jest rozwiązaniem absolutnie nieprzystającym do gospodarki wolnorynkowej, przede wszystkim dlatego że generowane z tego tytułu koszty są z jednej strony niezależne od pracodawcy, a z drugiej trudne do zaplanowania.
Dochodzi tutaj także do różnicowania sytuacji finansowej pracodawców z niekorzyścią dla tych, którzy zatrudniają jednego, dwóch lub kilku pracowników, gdyż w takiej skali zatrudnienia obciążenie wynagrodzeniem za czas choroby pracownika może – przy zachorowaniu tych kilku osób równocześnie – spowodować, z przyczyn niezawinionych przez przedsiębiorcę, upadłość jego firmy.
W konsekwencji obciążenia te wpływają negatywnie na typowy sposób prowadzenia działalności gospodarczej w gospodarce wolnorynkowej, hamując rozwój przedsiębiorczości, zwłaszcza pracodawców rozpoczynających swoją działalność w charakterze przedsiębiorcy.
Istniejąca sytuacja powoduje, że pracodawcy tworzą różnego rodzaju zachęty materialne dla pracowników, którzy nie będą korzystać z okresów niezdolności do pracy i tym samym pobierać tego gwarantowanego wynagrodzenia. Mamy więc do czynienia ze zjawiskiem przeciwdziałającym leczeniu się pracowników zwłaszcza w wypadku jeszcze niezbyt poważnych chorób.
Odleglejszym skutkiem lekceważenia procesu rehabilitacyjnego chorego pracownika jest wystąpienie u niego kolejnych chorób, często przewlekłych, co po latach pracy w takich warunkach powoduje, że mamy więcej pracowników korzystających z rent z tytułu niezdolności do pracy.
Nieprawidłowe podejście do tych zagadnień i tym samym do ochrony zdrowia pracownika równolegle wywołuje negatywne skutki w zakresie sposobu podejścia pracodawcy do jego obowiązków w sferze profilaktycznych badań lekarskich pracowników. Pracodawcy, widząc nieracjonalne podejście ustawodawcy do tych zagadnień, sami postępują podobnie w zakresie ochrony zdrowia pracowników, sprowadzając swoje obowiązki do formalnego pozyskania określonego zaświadczenia o stanie zdrowia pracownika.
Obserwujemy więc lekceważący, negatywny stosunek pracodawców do profilaktyki zdrowotnej pracowników. Działalność pracodawców w tym zakresie sprowadza się w rezultacie do formalnego wystawienia zaświadczenia o zdolności do pracy, z pominięciem właściwej oceny stanu warunków pracy i związku schorzeń pracowniczych z tymi warunkami. Utrzymywanie tego paradoksu obciążeń finansowych pracodawców przynosi wyłącznie negatywne skutki społeczne.
Czas więc najwyższy, aby ustawodawca, zamiast obniżenia liczby 33 dni do 14 w przypadku pracownika, który ukończył 50 lat (por. art. 92 K.p. w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 lutego 2009 r. Dz. U. z 2009 r. Nr 6, poz. 33), całkowicie odstąpił od tych szkodliwych dla obu stron stosunku pracy obciążeń finansowych pracodawców.
Oczywiście potrzeba solidaryzmu społecznego istnieje nadal, w tym również konieczność zapewnienia pracownikom za okres choroby określonych świadczeń. Powinno to jednak mieć miejsce w ramach powszechnego systemu ubezpieczeń społecznych i być ewentualnie dofinansowane z budżetu państwa, czyli odpowiednio obciążać całe społeczeństwo.
Przejaw niezgodnej z gospodarką wolnorynkową działalności legislacyjnej ustawodawcy jest odbierany przez pracodawców jako nieuczciwe względem nich postępowanie, czego psychologiczną konsekwencją są dalsze reperkusje w relacji pracodawca – pracownik.
Podmiot zatrudniający, traktowany nieuczciwie przez ustawodawcę, przenosi tę nieuczciwość na słabszą stronę stosunku pracy, czyli na pracowników, w postaci nagminnego oszukiwania ich w zakresie czasu pracy i tym samym wynagrodzenia za pracę rzeczywiście świadczoną.
Mechanizm nieuczciwego traktowania pracodawców przez ustawodawcę, powodujący takie negatywne konsekwencje, wymaga przerwania tego kręgu, co zacząć trzeba od działań o charakterze legislacyjnym, poprzez uchylenie społecznie szkodliwego zapisu art. 92 K.p.
Tymczasem, mimo powołania komisji sejmowej, której zadaniem było ujawnianie i likwidowanie absurdalnych rozwiązań prawnych, okazuje się, że przeprowadzona nowelizacja Kodeksu pracy ma w istocie charakter pozornej a nie rzeczywistej poprawy.
Odciążenie pracodawców od obowiązku wypłacania pracownikowi wynagrodzenia za okres niezdolności do pracy przekraczający 14 dni kalendarzowych w roku w przypadku pracownika, który ukończył 50 lat, jest w istocie zabiegiem pozornym, niczego istotnego w tym zakresie nierozwiązującym.
Mały pracodawca zatrudniający jednego, dwóch, czy trzech pracowników nadal będzie narażony na możliwość bankructwa, w razie gdy dojdzie do jednoczesnej choroby tych trzech pracowników. Należy przy tym pamiętać, że rozpoczynający działalność pracodawcy z reguły zatrudniają młodych pracowników, toteż nadal będą narażeni na konieczność płacenia za 33 dni niezdolności do pracy swoich pracowników.
W istniejącym w Polsce ustroju i gospodarce wolnorynkowej, która z założenia powinna chronić pracodawców i wspierać poprawnie realizowaną działalność gospodarczą, wskazane rozwiązanie legislacyjne nie mieści się w prawidłowej logice systemu ustrojowego i dlatego słusznie jest pejoratywnie oceniane.
poleć artykuł znajomemu wersja do druku 

|