|
Opublikowane: 29.06.2005 | Zaktualizowane: 01.02.2008
Autor: Tadeusz M. Nycz
Ustalenie istnienia stosunku pracy
W artykule omówiono problemy dotyczące wytaczania powództwa o ustalenie stosunku pracy na tle błędnych opinii publikowanych w periodykach prawniczych.
Wybrane Opinie Klientów
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz.
Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Chciałbym podziękować za wyczerpujące informacje. Zakres, sposób i terminowość udzielonych informacji nie pozwalają wystawić innej opinii, jak tylko bardzo, bardzo pozytywną. Zdaję sobie sprawę, że inne możliwości są w trakcie rozmowy na żywo, a inne w kontakcie medialnym. Dziękuję, pozdrawiam i życzę dalszej owocnej i na równie wysokim poziomie działalności (wolałbym jednak za często nie mieć okazji wystawiania Państwu opinii i korzystać z Państwa usług w podobnych tematach, co nie zmienia faktu, że jeśli będę musiał, na pewno skorzystam z nich bez namysłu).
Jeszcze raz pozdrawiam, Kazimierz
Chciałam bardzo podziękować panu Karolowi Jokielowi za wyczerpującą poradę w mojej sprawie. To naprawdę godny polecenia portal. Odpowiedzi są szybkie, tanie i naprawdę proste w odbiorze. Każdy zrozumie polskie prawo, jeśli zwróci się do tego portalu o pomoc :)
Izabela
Odpowiedź niemal błyskawiczna, pełna i wyczerpująca, a jednocześnie napisana prostym i zrozumiałym dla laika językiem. Wielkim plusem jest możliwość bezpłatnego zadawania dodatkowych pytań. Na pewno będę wszystkim polecała ten portal. Dziękuję i pozdrawiam.
Zofia
Porada bardzo rzetelna i wyczerpująca temat. Miałem pewne wątpliwości co do takiej formy. Po otrzymaniu i po przeanalizowaniu odpowiedzi (i to wszystko „czarne na białym” z podstawą prawną) stwierdziłem, że należy częściej korzystać z Waszych usług.
Jacek
Jestem bardzo zadowolona ze współpracy z Waszą firmą, poradę otrzymałam szybko i kompetentnie, dostałam także odpowiedzi na wszystkie dodatkowe pytania. Wasza porada w istotny sposób pomogła mi podjąć ważną życiową decyzję.
Magda
Podziękowanie dla Pana Dariusza Kostyry. Szanowny Panie Mecenasie, pomimo swego kalectwa i znikomej wiedzy prawniczej udało mi się pojąć sedno sprawy. Jest Pan uzdolnionym dydaktykiem o wielkiej wiedzy praktycznej – potrafi Pan na odległość przekazać w prosty sposób to, co ważne. Strona dodana do ulubionych. Eporady24.pl to jest to :-)) Wielkie podziękowania dla wszystkich pracowników.
Wszystkiego dobrego w nowym roku życzy Mietek
Bardzo profesjonalna obsługa i naprawdę fachowe doradztwo. Odpowiedź mi wiele wyjaśniła i dalej będę korzystać z tych usług, bo sprawa, o którą pytałam, nie była prosta, więc wolę, by prowadził tą sprawę specjalista, więc sukces murowany.
Pozdrawiam, Krzysztofa
Jestem wdzięczna za uzyskane informacje. Przede wszystkim odpowiedzi pojawiają się bardzo szybko i nawet w sobotę i w niedzielę informacje przesyłane, co mnie bardzo, bardzo cieszy. Skorzystałem z usług portalu i tego nie żałuję, informacje są przejrzyste. Jestem mądrzejsza, douczona, tylko żeby moja sprawa została pozytywnie rozpatrzona – byłabym happy. Zaryzykowałam i dobrze, że skorzystałam z tego portalu, polecam!!!
Irena
Podziękowanie dla Pana Dariusza Kostyry. Szanowny Panie Dariuszu, chcę podziękować za cierpliwość – pomimo znikomej wiedzy prawniczej udało mi się pojąć sedno sprawy. Jest Pan nadzwyczajnym człowiekiem <<SIŁA SPOKOJU>>. Potrafi Pan na odległość przekazać w prosty sposób to, co ważne. EPORADY24.PL – TO JEST TO. Na pewno skorzystam z Pańskich porad w dalszym postępowaniu. WIELKIE SŁOWA UZNANIA DLA CAŁEGO ZESPOŁU – LUDZI, KTÓRZY ZWIĄZANI SĄ Z PORTALEM EPORADY24.PL.
PS Panie Mirku, tak dalej.
Mietek
Nie będę ukrywał, że taka forma porad prawnych zawsze na początku budzi pewne wątpliwości. Jednak po otrzymaniu odpowiedzi na moje pytania mogę stanowczo stwierdzić, że ta forma daje większe korzyści dla klienta, gdyż po otrzymaniu pytania prawnik ma czas, aby w sposób rzetelny przygotować się do odpowiedzi, a nie zdawkowo odpowiedzieć na pytanie. Przede wszystkim dziękuję Pani Irenie, która była ze mną, a nie przeciwko mnie. Pozdrawiam i do „następnego problemu”.
Radosław
Korzystam drugi raz z usług i ponownie jestem zadowolony. Cena naprawdę niska (sądzę, że gdybym poszedł do prawnika, to zapłaciłbym co najmniej 5 razy więcej). Odpowiedź szczegółowa i rzetelna. Chciałem jeszcze zaznaczyć, że pytanie zadałem w weekend (w sobotę), a w niedzielę otrzymałem odpowiedź.
Krzysztof
Odpowiedź na moje pytanie była wyczerpująca i jasna. Udzielenie odpowiedzi nastąpiło bardzo szybko. Zaufano mi. Przed otrzymaniem potwierdzenia wpłaty należności na Państwa konto udzielono mi (w ramach kredytu zaufania) odpowiedzi. Już rozreklamowałam Państwa firmę wśród moich znajomych. Jeszcze raz bardzo dziękuję za szybką i bardzo fachową, uprzejmą obsługę.
Z pozdrowieniami, Jolanta
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Na początku miałam pewne obawy do porad udzielanych przez internet. Nie słyszałam nigdy o czymś takim, przypadkowo się natknęłam, szukając czegoś. Zaryzykowałam, nie żałuję, a nawet polecam wszystkim. Podoba mi się możliwość zadawania kolejnych pytań, bo nie wszystko od razu przyjdzie do głowy (u radcy lub adwokata trzeba kolejny raz zapłacić za poradę dotyczącą tej samej sprawy). Tu odpowiedzi na nurtujące mnie pytania dostałam nawet po 5 miesiącach w ramach tej samej opłaty. Z czystym sumieniem polecam jeszcze niezdecydowanym. Ja na pewno będę jeszcze korzystać, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba.
Jola
Dziękuję za bardzo profesjonalną poradę i okazaną cierpliwość. Odpowiedź nadeszła bardzo szybko, a wszelkie niezrozumiałe dla mnie informacje szybko zostały wyjaśnione przy pomocy opcji pytań dodatkowych. Pan Łukasz jest osobą szalenie kompetentną i z pełną odpowiedzialnością mogę polecić jego, jak i sam portal eporady24 innym osobom z rozterkami prawnymi. Gdy zgłosiłam się do prawniczki wcześniej, była zniecierpliwiona moimi „głupimi” pytaniami, a połowy z jej wywodów nie zdołałam zapamiętać. Tutaj mam wszystko na piśmie i mogę powracać do wiadomości, gdy zapomnę, „jak to szło”. Polecam serdecznie – zawsze jest to kontroopinia i do tego poparta przepisami i paragrafami, które przydają się później w sądzie. Polecam i pozdrawiam cały zespół eporady24.
Jolanta
W artykule „Postępowanie w sprawach o ustalenie istnienia stosunku pracy – uwagi” Monitor Prawa Pracy Nr 6 z 2005 r. A. Góra-Błaszczykowska przedstawia zdumiewające poglądy na temat zasad ustalania istnienia stosunku pracy, którymi powinien się kierować sąd pracy w przypadku wytoczenia powództwa na podstawie art. 189 K.pc. o ustalenie istnienia stosunku pracy.
Pierwszym błędem autorki jest twierdzenie, iż prawo pracy to nieodłączna gałąź prawa cywilnego i dlatego przy rozpatrywaniu takich spraw sądy pracy powinny się kierować przede wszystkim zasadami prawa cywilnego, chyba że są one sprzeczne z uregulowaniami wynikającymi wprost z Kodeksu pracy.
Wypada więc przypomnieć, że prawo pracy wyodrębniło się z prawa cywilnego od 1 stycznia 1965 r., tj. z dniem wejścia w życie obecnego Kodeksu cywilnego, natomiast od czasu obowiązywania Kodeksu pracy, to znaczy od 1 stycznia 1975 r., prawo pracy stało się w sposób już zupełnie oczywisty odrębną gałęzią prawa.
Stosunek prawa pracy do prawa cywilnego opiera się akurat na zupełnie odwrotnej zasadzie, niż ta, którą prezentuje autorka wymienionego artykułu. Zasada ta zawarta jest w art. 300 K.p. i brzmi w sposób następujący: w sprawach nie unormowanych przepisami prawa pracy do stosunku pracy stosuje się:
- odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego,
- jeżeli nie są one sprzeczne z zasadami prawa pracy.
W konsekwencji, zasadą jest stosowanie przepisów prawa pracy a przepisy prawa cywilnego mogą mieć jedynie uzupełniające warunkowo zastosowanie. Z tego względu cywilistyczna zasada swobody zawierania umów, o której mowa w art. 3531K.c. w stosunkach pracy nie znajduje zastosowania z dwóch względów.
Po pierwsze, Kodeks pracy w art. 11 ustanowił własną zasadę swobody zawierania umów w ramach stosunku pracy.
Po drugie, co ważniejsze, art. 22 § 11 K.p. wprowadził regulację przewidującą, iż zatrudnienie w warunkach spełniających definicyjnie pojęcie stosunku pracy (art. 22 § 1 K.p.) jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy.
Mocą tego przepisu ustawodawca sam wyeliminował ze stosunku pracy cywilistyczną zasadę swobody zawierania umów.
Twierdzenie przeciwne, nie znajduje normatywnego uzasadnienia i jest zatem błędne.
W konsekwencji, obszerne wywody autorki, poparte zresztą ciekawym cywilistycznym orzecznictwem sądowym nie znajdują żadnego przełożenia do sfery stosunków pracy.
Autorka całkowicie bezpodstawnie twierdzi w podsumowaniu artykułu, że sąd pracy powinien w pierwszej kolejności badać następujące przesłanki:
- przyczynę zakwestionowania zasady swobody zawartej wcześniej między stronami umowy,
- podstawę uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli o zawarciu umowy cywilnoprawnej (zlecenia lub o dzieło),
- interes prawny powoda w wytoczeniu powództwa,
- a dopiero później przystąpić do badania, czy stosunek między stronami miał cechy stosunku pracy zgodnego z treścią art. 22 K.p.
Dalej autorka dodaje, że sąd pracy może wydać korzystny dla powoda wyrok tylko wówczas, gdy stwierdzi zaistnienie wszystkich wymienionych 4 przesłanek łącznie.
Autorka myli zmiany procedury cywilnej, które nastąpiły z dniem 5 lutego 2005 r. z przepisami prawa materialnego, które warunkują podstawę dochodzenia roszczeń przez powoda w sprawach o ustalenie istnienia stosunku pracy.
Zmiany w Kodeksie postępowania cywilnego nie mają akurat nic wspólnego z przesłankami poprawnego ustalenia, czy dana umowa ma charakter umowy o pracę, czy też np. umowy zlecenia. Materialną podstawą roszczenia powoda jest bowiem art. 22 K.p., a nie zmienione przepisy proceduralne.
Wobec istniejących jaskrawych nieporozumień w zakresie charakteru prawnego roszczeń o ustalenie istnienia stosunku pracy i przepisów prawa materialnego warunkujących zaspokojenie roszczenia de facto pracownika, warto zwrócić uwagę na poprawne zasady obowiązujące w zakresie ustalenia istnienia stosunku pracy.
Art. 22 § 11 K.p. przewidujący, iż zatrudnienie wyczerpujące znamiona stosunku pracy jest zatrudnieniem w ramach stosunku pracy bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy, jest regulacją prawa materialnego, dającą pracownikowi prawo domagania się ustalenia przed sądem, że każda umowa cywilno-prawna ma charakter stosunku pracy, bez potrzeby udowadniania interesu prawnego, błędu przy zawieraniu umowy, czy też przyczyny kwestionowania cywilistycznej zasady swobody zawierania umów.
Ustawodawca poprzez wprowadzenie przepisu art. 22 § 11K.p. uwolnił pracownika od potrzeby udowadniania swego interesu prawnego, w związku z powołaniem się na art. 189 K.p.c. a także z potrzeby udowadniania, że zawierając umowę, działał pod wpływem błędu istotnego, czy też z potrzeby wytłumaczenia przyczyny zakwestionowania zawartej umowy.
To ustawa nakazuje stronom zawierać w określonych warunkach stanu faktycznego stosunek pracy a nie stosunek cywilnoprawny. Wprowadzenie więc takiego obowiązku musiało wyeliminować zasadę swobody zawierania umów w relacji między stosunkiem pracy a stosunkiem cywilnoprawnym.
Zasada swoby zawierania umów istnieje natomiast w ramach stosunku pracy, w rozumieniu art. 11 K.p., który przewiduje, że nawiązanie stosunku pracy oraz ustalenie warunkow pravcy i płacy, bez względu na podstawę prawną tego stosunku (umowa o pracę, mianowanie, powołanie, wybór spółdzielcza umowa o pracę), wymaga zgodnego oświadczenia woli pracodawcy i pracownika.
Zasada ta oznacza więc swobodę nawiązania dowolnego rodzaju stosunku pracy a także swobodę w zakresie zmiany istotnych warunków nawiązanego wcześniej rodzaju stosunku pracy. Swoboda ta ma jednak w stosunkach pracy ograniczenia. Na przykład, powołanie może mieć miejsce tylko wówczas, gdy wynika to z konkretnych odrębnych przepisów prawa (art. 68 § 1 K.p.).
Jeżeli strony, wbrew treści art. 22 K.p. nie zawrą stosunku pracy lecz stosunek cywilnoprawny, to podmiot, który ma w tym interes prawny może wytoczyć powództwo o ustalenie istnienia stosunku pracy.
Interes prawny de facto pracownika jest przy tym oczywisty, bo wyraża się przesłankami o charakterze ekonomicznym, ponieważ zasadniczo każdy rodzaj stosunku pracy jest dla wykonującego pracę korzystniejszy, aniżeli stosunek cywilnoprawny.
Oczywistości, jak wiadomo tłumaczyć i wyjaśniać nie potrzeba, tym bardziej, że sam ustawodawca wprowadzając art. 22 § 11 K.p. przejawił swoją wolę w zakresie nakazu poprawnego sposobu postępowania.
W celu zaś wzmocnienia tej regulacji, nadał inspektorowi pracy prawo ingerencji z urzędu w tę sferę, poprzez uprawnienie do wytoczenia powództwa o ustalenie stosunku pracy (art. 631K.p.c.).
Oznacza to, że ustawodawca w ramach ogólnego nadzoru nad warunkami wykonywania pracy, wynikającego z art. 24 Konstytucji RP nadał inspektorowi pracy prawo wymuszenia za pomocą prawomocnego wyroku sądu pracy, przestrzegania przez pracodawcę art. 22 K.p., w każdym przypadku, gdy inspektor pracy uzna to za zasadne.
Problem ze stosowaniem art. 22 K.p. sprowadza się zgoła do całkiem innych zagadnień. Wbrew temu, co pisze autorka omawianego artykułu, ustawodawca nie zachował się konsekwentnie, ponieważ nie ukształtował w art. 22 K.p. zasady domniemania stosunku pracy i nie przerzucił na pracodawcę ciężaru udowodnienia, iż zawarto umowę cywilnoprawną.
Niestety, to nadal pracownik musi udowodnić, że w konkretnych warunkach wykonywania pracy spełnione są przesłanki definicyjne stosunku pracy, a taki tryb postępowania wcale nie sprzyja przestrzeganiu omawianej regulacji prawnej.
Nawet, jeśli powództwo o ustalenie stosunku pracy wytoczy inspektor pracy, sytuacja od strony dowodowej nie ulega zmianie.
Inspektor pracy, co prawda, w zakresie prawa pracy jest fachowcem, ale rzecz i tak sprowadza się do sfery czysto dowodowej, a ta łączy się bezpośrednio z konkretnymi warunkami wykonywania pracy, o których znacznie więcej wie zainteresowany pracownik aniżeli organ kontrolno nadzorczy.
Z tych przyczyn, inspektorzy pracy rzadko wytaczają powództwo o ustalenie stosunku pracy, ograniczając się w zasadzie do przypadku, gdy pracownik chce takie powództwo popierać.
Przypadki niezainteresowania sprawą wykonawcy danej pracy, kończą się zwykle oddaleniem powództwa, gdyż nawet inspektorowi pracy najczęściej brakuje środków dowodowych na poparcie definicji stosunku pracy.
Istnieć mogą oczywiście nieliczne wyjątki, kiedy to z charakteru wykonywanej pracy wiadomo, że może ona być realizowana tylko w formie stosunku pracy.Na przykład, praca kadry kierowniczej na budowie w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego, na której wykonywane są prace wymagające stałego nadzoru kierowniczego, ze względu na ich niebezpieczny charakter.
Podobnie, dla stosunku pracy zarezerwowane są pewne formy wykonywania pracy skooperowanej, w tych przypadkach gdy ze względów technologicznych stałe kieroweanie i korodynowanie pracami kilku prawcowników jest niezbedne.
Wszystko to nie rozwiązuje dość powszechnej praktyki obchodzenia przepisu art. 22 K.p. w celu nielegalnego zmniejszania kosztów pracy.
Ustawodawca w nowym Kodeksie pracy musi się więc zdecydować, czy chce nadal preferować stosunek pracy jako typową formę zatrudnienia i wówczas należałoby w art. 22 K.p. przewidzieć domniemanie zawarcia stosunku pracy wraz z przerzuceniem ciężaru dowodu wyłącznie na pracodawcę, czy też, chce postawić na zasadę swobody zawierania umów i stworzyć legalną dowolność, która sprowadzi się do powszechnego wypierania stosunku pracy przez umowy cywilnoprawne.
poleć artykuł znajomemu wersja do druku 

|