W artykule omówiono pojęcie równoważnego odpoczynku dobowego na tle artykułu Moniki Frączek pt. Odpoczynek dobowy i tygodniowy („Służba Pracownicza” 2010/3/22).
W artykule omówiono pojęcie równoważnego odpoczynku dobowego na tle artykułu Moniki Frączek pt. Odpoczynek dobowy i tygodniowy („Służba Pracownicza” 2010/3/22).
W artykule omówiono zagadnienia związane z pojęciem doby pracowniczej służącej rozliczaniu czasu pracy. Szczególnie zwrócono uwagę na nowe koncepcje wykładniowe tego pojęcia pojawiające się w związku z ustawą o łagodzeniu kryzysu ekonomicznego.
W artykule omówiono zagadnienia związane z pojęciem doby pracowniczej służącej rozliczaniu czasu pracy. Szczególnie zwrócono uwagę na nowe koncepcje wykładniowe tego pojęcia pojawiające się w związku z ustawą o łagodzeniu kryzysu ekonomicznego.
W artykule omówiono kwestie dotyczące poprawności rekompensowania pracownikowi wykonywania pracy w dniu wolnym od pracy o charakterze tzw. wolnej soboty, zwracając uwagę na rekompensatę w postaci prawa pracownika do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych.
W artykule omówiono podnoszone w literaturze prawa pracy przez niektórych autorów koncepcje dotyczące przebudowy problematyki czasu pracy, między innymi poprzez likwidację 8-godzinnej normy dobowej czasu pracy.
W artykule omówiono problematykę wpływu zasady niedyskryminacji na stosowanie przepisów o czasie pracy, zwłaszcza w aspekcie jego planowania i rozliczania w ustalonym okresie rozliczeniowym czasu pracy.
W artykule omówiono problematykę wpływu zasady niedyskryminacji na stosowanie przepisów o czasie pracy, zwłaszcza w aspekcie jego planowania i rozliczania w ustalonym okresie rozliczeniowym czasu pracy.
W artykule omówiono obliczanie normatywnego czasu pracy w 2009 r. dla typowo stosowanych jednomiesięcznych okresów rozliczeniowych i okresów stanowiących wielokrotność miesiąca. Przedstawiono w nim tabele obliczeniowe czasu pracy na 2009 r. dla wszystkich systemów czasu pracy, oraz osobno dla pracy w ruchu ciągłym.
Jak nie dać się oszukać ani pracodawcy, ani pracownikowi, ani błędnym wykładniom, lecz postępować zgodnie z rzeczywistą treścią prawa o godzinach nadliczbowych?
W firmie, w której pracuję, pracodawca w czerwcu „wprowadził” wszystkie soboty pracujące (jako 6. dzień pracujący). Osoby, które nie chcą przyjść do pracy, mają wpisywany urlop na żądanie. Czy jest to zgodne z prawem pracy? Czy pracodawca może zmusić do pracy w dzień wolny, oferując za to dzień wolny w trzecim kwartale?
Część naszej firmy ma narzuconą pracę po 8 godzin, a część po 8 i pół godziny dziennie, z czego to pół godziny jest za darmo, ponieważ jest to przerwa obiadowa niepłatna. Czy mogę odmówić chęci uczestniczenia w takich przerwach? Czy muszę się podporządkować przełożonemu i siedzieć za darmo dodatkowe 30 minut dziennie?
Pracuję po 6-7 godzin dziennie, a do tego w sobotę 6 godzin (niedziela rozliczana jest osobno jako tzw. dyżur). Mamy za mało pracowników i wychodzi na to, że pracuję praktycznie od poniedziałku do soboty, ale ponieważ nie wyrabiam godzin w tygodniu (maksymalnie mam 33 godziny), to nie dostaję za soboty dodatkowego wynagrodzenia, bo wszystko wliczane jest w etat. Czy to jest zgodne z prawem?
Zostałem oddelegowany do pracy w Gdańsku. Moje stałe miejsce zamieszkania to Bełchatów. Mój czas pracy trwa od 7 do 15. Czy pracodawca może mnie zmusić do wyjazdu w niedzielę? Mogę wyjechać w poniedziałek o 7 rano z siedziby firmy, nie ponosząc żadnych strat finansowych?
Jestem lekarką zatrudnioną na pełny etat w szpitalu. Czy pracodawca ma prawo nakazać pracę w sobotę bądź niedzielę młodej matce wychowującej roczne dziecko. Jeżeli tak, to na jakich zasadach i czy praca może dotyczyć także godzin popołudniowych w weekendy?
Pracuję od poniedziałku do piątku po 7 godzin dziennie oraz co drugą sobotę – także 7 godzin. To daje tygodniowo 38,5 godziny. Pracodawca twierdzi, że brakujące 1,5 godziny muszę dodatkowo odrobić w tygodniu w dowolnym czasie. Czy ma rację? Czy godzina pracy w sobotę jest równoważna godzinie pracy w ciągu tygodnia? Dodam, że na umowie o pracę w rubryce „wymiar czasu pracy” mam wpisane: „pełen etat”.
Mój czas pracy to 8,5 godziny dziennie, przy monitorze komputera. To pozalimitowe pół godziny wynika ponoć z dodatkowej przerwy tzw. socjalnej, czy, jak kto woli, przerwy na lunch. Niestety, pracodawca nie zapewnił warunków do wykorzystania jej na posiłek. Kiedyś zapytałam, co w sytuacji, gdy ktoś nie wykorzystuje tej przerwy, otrzymałam odpowiedź: „może to przepracować” i koniec rozmowy. Czy w tych okolicznościach można się ubiegać o zmniejszenie czasu pracy do 8 godzin dziennie? Czy istnieją ku temu jakieś podstawy prawne?