W artykule omówiono zagadnienia dotyczące równego traktowania w zatrudnieniu osób niepełnozatrudnionych na kanwie art. 151 § 5 K.p. i wyroku Sądu Najwyższego interpretującego ten przepis.
W artykule omówiono instytucję mobbingu pod kątem wyjaśnienia przyczyn, dla których powstają działania zbliżone do mobbingowania pracowników oraz przeanalizowano przedsięwzięcia, jakie pracodawca może podjąć, w ramach realizacji obowiązku z art. 943 § 1 K.p.
W artykule omówiono instytucję mobbingu pod kątem wyjaśnienia przyczyn, dla których powstają działania zbliżone do mobbingowania pracowników oraz przeanalizowano przedsięwzięcia, jakie pracodawca może podjąć, w ramach realizacji obowiązku z art. 943 § 1 Kodeksu pracy.
W artykule omówiono instytucję mobbingu pod kątem wyjaśnienia przyczyn, dla których powstają działania zbliżone do mobbingowania pracowników oraz przeanalizowano przedsięwzięcia, jakie pracodawca może podjąć, w ramach realizacji obowiązku z art. 943 § 1 Kodeksu pracy.
W artykule omówiono instytucję mobbingu pod kątem wyjaśnienia przyczyn, dla których powstają działania zbliżone do mobbingowania pracowników oraz przeanalizowano przedsięwzięcia, jakie pracodawca może podjąć, w ramach realizacji obowiązku z art. 943 § 1 Kodeksu pracy.
W artykule omówiono instytucję mobbingu pod kątem wyjaśnienia przyczyn, dla których powstają działania zbliżone do mobbingowania pracowników oraz przeanalizowano przedsięwzięcia, jakie pracodawca może podjąć, w ramach realizacji obowiązku z art. 943 § 1 Kodeksu pracy.
W artykule omówiono instytucję mobbingu pod kątem wyjaśnienia przyczyn, dla których powstają działania zbliżone do mobbingowania pracowników oraz przeanalizowano przedsięwzięcia, jakie pracodawca może podjąć, w ramach realizacji obowiązku z art. 943 § 1 Kodeksu pracy.
W artykule omówiono instytucję mobbingu pod kątem wyjaśnienia przyczyn, dla których powstają działania zbliżone do mobbingowania pracowników oraz przeanalizowano przedsięwzięcia, jakie pracodawca może podjąć, w ramach realizacji obowiązku z art. 943 § 1 K.p.
W artykule omówiono instytucję mobbingu pod kątem wyjaśnienia przyczyn, dla których powstają działania zbliżone do mobbingowania pracowników oraz przeanalizowano przedsięwzięcia, jakie pracodawca może podjąć, w ramach realizacji obowiązku z art. 943 § 1 Kodeksu pracy.
Wydaje mi się, że w mojej pracy ma miejsce mobbing (publiczne nagany, niejednoznaczne polecenia, przydzielanie bezsensownych zadań do wykonania, wrogie spojrzenia itp.). Co należy zrobić w takiej sytuacji? Gdzie zgłosić problem mobbingu? Czy to ja musiałabym udowadniać przed sądem, że ma miejsce mobbing w pracy? Czy powinnam mieć na to jakieś dowody?
Pracodawca zwolnił mnie z pracy, po tym jak poinformowałam go o ciąży. Oddałam sprawę do sądu pracy i zostałam przywrócona do pracy. W czasie jak toczyła się sprawa przywrócenia mnie do pracy, niestety poroniłam. Przeżywałam ogromny stres, gdyż pracodawca szantażował mnie, poniżał. Czy mogę starać się o odszkodowanie? Odebrałam wyniki: płód był zdrowy, ja również. Lekarz widział, w jakim stanie byłam, gdy zostałam zwolniona, i stwierdził, że do poronienia mogło dojść przez stres.
Czy w zakładzie pracy, w którym tworzy się Regulamin Pracy, kwestia mobbingu powinna być w nim uregulowana? Czy powinny się w nim znaleźć odpowiednie zapisy dotyczące tej instytucji?
Moja firma uznała, że najlepszą metodą przeciwdziałania mobbingowi będzie zwolnienie osoby doprowadzonej do depresji przez zachowanie kierownika.. Przez dwa miesiące chodziłam do pracy na tabletkach uspokajających, a gdy w końcu zwróciłam się z prośbą o pomoc do głównego prezesa i kierowniczki HR, Ci uznali, że najlepiej to mnie zwolnić.. Tak bardzo nie chciałam stracić tej pracy, więc starałam się jakoś przecierpieć poczynania kierownika (zupełna ignorancja, przeszukiwanie i spakowanie prywatnych rzeczy, udostępnienie moich haseł i loginu innemu pracownikowi, ośmieszanie przy współpracownikach, zaniżanie kwalifikacji, itp.), a jak już nie wytrzymałam, to nawet nie dali mi szansy na konfrontację z kierownikiem w ich obecności, tylko pozwolili mu mnie uspokoić, przeprosić, naobiecywać różnych bzdur, żeby po pewnym czasie wręczyć mi wypowiedzenie z powodu reorganizacji działu. Czy można aż tak potraktować innego człowieka? Przecież widzieli w jakim jestem stanie... A pan w PIP-ie powiedział mi, że każdy mówi, że był dobrym pracownikiem. Mam silną depresję. Ale co mi da i czy w ogóle można po takim czasie (upłynęło pół roku) od zwolnienia założyć firmie sprawę o mobbing? Nie jestem w stanie szukać nowej pracy. Nie wiem czy dobrze zrobiłam, ale złożyłam do sądu odwołanie od wypowiedzenia, ponieważ moje miejsce zajęła inna osoba (szkolona przeze mnie w razie mojego urlopu czy choroby).
Jestem w bardzo niemiłej sytuacji, od ponad roku staram się o zmianę działu(głównie ze względu na brak motywacji do pracy i odpowiedniego jej wynagrodzenia). Byłem już na paru rozmowach. Nowe działy są zainteresowane moją osobą, natomiast mój obecny dyrektor, nie umożliwia mi zmiany stanowiska. Według niego jestem bardzo potrzebny na obecnym stanowisku, przy czym nie mogę liczyć na awans (prosiłem o sprecyzowanie warunków jakie musze spełnić by awansować na starszego inspektora - przez ponad 3 miesiące i nie uzyskałem informacji) . Co mogę zrobić? Czy mogę jakoś wpłynąć na swojego przełożonego aby wyraził zgodę na moje odejście do innego działu? Jak ewentualnie wymusić na nim podwyżkę i awans. Jeżeli jestem niezastąpiony to dlaczego nie dają mi tego odczuć. Straciłem już ochotę i chęć do pracy.
Czy mogę wypowiedzieć umowę bez wypowiedzenia, podając jako przyczynę nierówne traktowanie pracowników? Moje zarobki są zbliżone do innych, a mam w umowie więcej obowiązków od pozostałych.