• Autor: Marek Gola
Dwa tygodnie temu podjąłem prace w firmie, podpisując umowę o prace na okres próbny (3 miesięcy). Parę dni temu złożyłem wypowiedzenie umowy z dwutygodniowym wypowiedzeniem pracodawcy z powodu zmiany pracy na inną na lepszych warunkach zatrudnienia. Czy jeśli porzucę pracę w trakcie wypowiedzenia z dnia na dzień, to pracodawca ma prawo do odszkodowania?
To, czy pracodawca będzie mógł od Pana dochodzić odszkodowania, uzależnione będzie od tego, czy pracodawca, czy też Pan rozwiąże umowę o pracę. Pracodawca będzie mógł z Panem rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z powodu porzucenia pracy. Wówczas świadectwo pracy jako podstawę prawną rozwiązania stosunku pracy będzie wskazywało 52 § 1 pkt 1 Kodeksu pracy.
Zgodnie z nim pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych.
Pracodawca ma prawo dochodzić od Pana jako byłego pracownika odszkodowania na zasadach art. 119 i 122. Odszkodowanie ustala się w wysokości wyrządzonej szkody, jednak nie może ono przewyższać kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia przysługującego pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody. Jeżeli pracownik umyślnie wyrządził szkodę, jest obowiązany do jej naprawienia w pełnej wysokości.
Zobacz też: Porzucenie pracy przez pracownika
W pierwszej kolejności wskazać należy na pogląd wyrażony w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia z dnia 11 maja 1977 r., sygn. akt IV PR 109/77, w którym wskazano, iż „zgodnie z art. 114 i 115 k.p. pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę poniesioną przez zakład pracy tylko w razie zawinionego niewykonania obowiązków pracowniczych, pozostającego w związku przyczynowym ze szkodą. Z samego faktu powstania szkody, gdy nie wchodzi w grę szczególna odpowiedzialność za mienie powierzone, nie można domniemywać winy pracownika, jak również niedopełnienia przez niego swoich obowiązków”.
Pracownik, który wyrządzi, na skutek zawinionego niewykonania lub nienależytego wykonania swoich obowiązków, szkodę pracodawcy ponosi odpowiedzialność materialną – art. 114 Kodeksu pracy. Warunkiem odpowiedzialności pracownika są:
Bezprawność zachowania polega na niewykonywaniu lub nienależytym wykonywaniu obowiązków pracowniczych. Okolicznościami wyłączającymi bezprawność są zgodnie z art. 117 § 2 działanie w granicach dopuszczalnego ryzyka i zgodnie z normą art. 424 Kodeksu cywilnego działanie w stanie wyższej konieczności.
Wina, o której mowa powyżej, stanowi postać ujemnej oceny podmiotowej strony zachowania – odwołujemy się do art. 9 Kodeksu karnego; na gruncie tej odpowiedzialności występuje:
1. wina umyślna w postaci:
2. wina nieumyślna występuje również w 2 postaciach:
Przez wystąpienie szkody rozumiane jako uszczerbek w majątku pracodawcy,
Roszczenie pracodawcy ulega przedawnieniu z upływem 1 roku. Zgodnie z art. 291 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego roszczenia pracodawcy o naprawienie szkody, wyrządzonej przez pracownika wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych, ulegają przedawnieniu z upływem 1 roku od dnia, w którym pracodawca powziął wiadomość o wyrządzeniu przez pracownika szkody, nie później jednak niż z upływem 3 lat od jej wyrządzenia.
Terminy przedawnienia nie mogą być skracane ani przedłużane przez czynność prawną. Dochodząc od Pana zapłaty szkody, pracodawca będzie zmuszony wykazać tę szkodę.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Marek Gola
Radca prawny, doktorant w Katedrze Prawa Karnego Procesowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, zdał aplikację radcowską w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Specjalizuje się w szczególności w prawie karnym materialnym i procesowym, bliskie jest mu też prawo pracy, prawo rodzinne oraz prawo handlowe. Udzielił już ponad 2000 porad prawnych, pomagając osobom pokrzywdzonym przez nieuczciwych pracodawców, a także tym, w których życie (nie zawsze słusznie) wtargnęła policja i prokuratura.
Zapytaj prawnika
Kodeks pracy